Papież Jan Paweł II był w Sopocie dwa razy. Za pierwszym razem jedynie przejazdem. Pamiętam jak jako mały szczylik stałem na stołku na skrzyżowaniu ulic Kościuszki, Dworcowej i Podjazd by powitać przejeżdżającego papieża. Za drugim razem papież zawitał na dłużej i odprawił mszę na Hipodromie. Na pamiątkę tego wydarzenie przy Hipodromie powstało specjalne miejsce z krzyżem z drewna pochodzącego z ołtarza. Po śmierci Jana Pawła II właśnie w tym miejscu 8 kwietnia 2005 roku spotkali się mieszkańcy Sopotu by pożegnać papieża. Zebrani odśpiewali kilka pieśni po czym przeszli na plażę gdzie rozłożono na piasku znicze.